Coś niecoś dla dzieci do czytania, słuchania i oglądania.

Władysław Broniewski

czwartek, 21 czerwca 2018

 

Już wakacje się zaczęły,
Do widzenia, szkoło!
Nie ujrzymy cię przez lato,
Bawiąc się wesoło.

W kąt czytanki, w kąt rachunki,
Książki i zeszyty!
Z nami czerwiec, z nami lipiec,
Złotym słońcem syty!

A gdy skończą się wakacje,
Jak nam będzie miło,
Że do ciebie, miła szkoło,
Znów się powróciło.

Władysław Broniewski

*


poniedziałek, 05 lutego 2018

Klon ma złote liście,
Świecą się ogniście,
Jesion zaś brązowe,
Zgubił ich połowę;

Dęby się czerwienią
Pół na pół z zielenią,
Olcha, żółto-siwa,
Wiatr jej liście zrywa,

Miesza je z innymi,
Pędzi het po ziemi,
Z najładniejszych liści
Cały las oczyści.

Władysław Broniewski

Wiosną zielone,
Jesienią jak złoto,
Prześliczne wieńce
Ludzie z nich plotą:

Jedne na groby,
Drugie dla ozdoby.

Liście dębowe
Palą fajeczki,
Opowiadają
Śliczne bajeczki.

Władysław Broniewski

Jarzębina, jarzębina
Już czerwienić się zaczyna,
Chce korali mieć bez liku
I przeglądać się w strumyku:
− Takem śliczna i młodziutka,
Lecz ta młodość taka krótka,
Bo opadnie liść niedługo,
Słota zjawi się z szarugą,
Posmutnieją pola, lasy,
Nie zostanie nic z mej krasy.

Władysław Broniewski





Zbieramy kasztany,
Robimy w nich dziurki,
A wtedy je można
Nawlekać na sznurki.

Tak robi się lejce,
Naszyjnik z korali.
Kasztany, kasztany
Będziemy zbierali.

Władysław Broniewski

 





piątek, 02 lutego 2018

 

Ćwir, ćwir, ćwir, zima biała, 
Podwóreczko przysypała.

W białym puchu cała ziemia, 
Nic nie widać do jedzenia. 

Ćwir, ćwir, ćwir, na podwórko 
Wyglądamy z gniazdka dziurką. 

Czy na śmietnik dla wróbelków 
Nie wysypią kartofelków. 

Władysław Broniewski  


 

Witam miłych Gości w "Bajkowym Ustroniu", będącym kontynuacją bloga "Bajkoteka", który przez pewien czas prowadziłam na Onecie.