Coś niecoś dla dzieci do czytania, słuchania i oglądania.
piątek, 27 lipca 2018

Poczekajcie pszczółki,
ja też mam ochotę
na lipowych kwiatów
bukieciki złote!

Kwitną tak wysoko,
że mam kłopot z nimi,
ale macierzanka
rośnie tuż przy ziemi.

Kwiatuszki ma wonne
i słońcem ogrzane,
zlećcie z niej na chwilę,
o pszczółki kochane.

Jeszcze mi potrzebny
tysiącznik różowy,
prawdziwy rumianek
i listek miętowy.

Ususzę te skarby
dla naszej apteki,
będą dzieci miały
te zioła na leki.

Stefania Szuchowa

 

ilustracja: Bożena Truchanowska

wtorek, 24 lipca 2018

Lato jest bardzo bogate.
Nikt nie może
równać się z latem.
Lato ma złota tyle!
Więcej
niż najbogatszy jubiler!
Lato
razem ze słonkiem
rozdaje złote pierścionki.
Dziewczynkom w warkocze
złote wstążki wplata,
a złote piegi na nosie
to też podarunek lata.
Złoto jest tutaj
i złoto jest tam,
i w strumyku pełno jest
złocistych plam.
Chodźmy więc na łąkę
i tam pośród kwiatów
zbierajmy dziś blaski,
które daje lato.

Bo kiedy jesienią
przyjdzie szara słota,
to nie będzie nigdzie
ani skrawka złota.

Danuta Gellnerowa

 


ilustracja: Agnieszka Żelewska

piątek, 20 lipca 2018

Na górze róże,
na dole fiołki.
Kochamy się
jak dwa aniołki.

 

Siedziałem nad rzeczką,
bawiłem się beczką.
O Tobie myślałem,
do beczki wleciałem.

 

Szczęście jest jak świeca:
dmuchasz, chuchasz — gaśnie.
Kiedy dbasz o cudze szczęście,
Twoje błyszczy jaśniej.

 

Najłatwiej radość zgubić,
najtrudniej radość znaleźć.
Kto radość bardzo lubi,
ten się uśmiecha stale.
Bo uśmiech, gdy na twarzy gości,
jest kluczem do radości!

 

Liczydło rysuję w prezencie!
Liczydło powiększy Ci szczęście!
Liczydło odejmnie przykrości!
Liczydło pomnoży radości!
Liczydło wesołość niedzieli
nna dni powszednie rozdzieli!

 

Siedem płatków tu rysuję,
kreseczkę i kółko.
Przyjmij kwiatek,
no i zostań
moją przyjaciółką.

 

Mądre słowa w pamiętnikach
stoją zapisane.
Kto się wpisał,
liczyć będzie
na Twą dobrą pamięć.

 

Jeśli masz zmartwienie
lub coś Ci dolega —
zawsze Ci pomoże
oddany kolega.

 

Na dole ekran,
na górze antena,
a mnie wszystko nudzi
kiedy Ciebie nie ma!

 

Wpisuję Ci się
na środku strony,
a ten rysunek —
to dorsz mrożony.
Gdy będziesz jadła
na obiad dorsza,
pomyśl, że nie jestem wcale
taka najgorsza.

 

Może kiedyś spotkamy się w tłumie,
dorosłe będziemy, inne.
— Tak niedawno — powiesz —
grałam z Tobą w gumę,
i byłyśmy trochę dziecinne...

 

Czy to środa, czy to czwartek,
zawsze lubię Ciebie

Bartek

19:47, marijana2 , Inne
Link Komentarze (4) »
niedziela, 15 lipca 2018

Mój rower,
jak prawdziwy konik,
lubi z wiatrem
po ścieżkach gonić.

Lubi pędzić przed siebie
przez park i przez pole,
wciąż dalej i dalej,
koło za kołem.

Dorota Gellner

 




piątek, 13 lipca 2018

Hej, zadarły dzieci głowy
wysoko,
wysoko.
Co to za ptak kolorowy
leci
ku obłokom?

Ma zabawną, płaską głowę,
dwa długie
ogony...
— To latawiec! To latawiec
z papieru
sklejony!

Hanna Ożogowska

niedziela, 08 lipca 2018



Była sobie kartka papieru −
bardzo skromna,
cicha,
nieśmiała.

A po chwilach zaledwie niewielu
w żywych barwach stanęła cała.
I zaczęła, przejęta niemało,
opowiadać ciekawie o wszystkim.
Bo ta kartka −
nieduża i biała
stała się pięknym listem.

Równo, gęste linijki wyrazów
rozciągn
ęły się po niej szeroko. 

Kartka śmieje się,
opowiada coś, gwarzy…
I chce podziw obudzić wokół.

Będzie teraz jeszcze podróż daleka.
(Listy życia pół spędzają w podróżach). 
I jest zawsze ktoś, kto na nie czeka.
To dla zwykłej kartki radość tak duża.

Barbara Bauer

niedziela, 01 lipca 2018

Zieleń w mieście 
ledwie się mieści. 
Mało jej ogródków na przedmieśiach. 
To ciasnota jej doskwiera
na skwerach. 
To ją dusi dym. 
To bruk ją uwiera. 
Tyle — 
że wyściubia trawkę spod chodnika. 
Tyle — 
że zza płotu listek wytyka. 
Tyle — 
że wsunie się brzózką nad rynną.

Tyle — 
że tam będzie,

gdzie jej być nie powinno.
Otwórzmy drzwi i okna
na przestrzał —
żeby mogła wejść swobodnie 
do mieszkań. 

Joanna Kulmowa

Witam miłych Gości w "Bajkowym Ustroniu", będącym kontynuacją bloga "Bajkoteka", który przez pewien czas prowadziłam na Onecie.